To TEN podpis. Budowa metra na Targówku oficjalnie ZAKOŃCZONA! | targowek.info

To TEN podpis. Budowa metra na Targówku oficjalnie ZAKOŃCZONA!

Taaak! Na jeden dzień przed umówionym terminem metro na Targówku Mieszkaniowym jest gotowe! Pozostają pytania: jak długo potrwają odbiory i kiedy będziemy mogli tym metrem pojechać?

 

Zapowiedzieliśmy to dwa dni temu – i tak się stało. A nawet paręnaście godzin wcześniej. W piątek 10 maja 2019 roku, o godzinie 11, oficjalnie i formalnie zakończyła się budowa prasko-targóweckiego odcinka II linii metra w Warszawie.

„Potwierdzam zakończenie prac” – to fragment ostatniego wpisu w dzienniku budowy, zanotowanego wczoraj przed południem na naszym odcinka metra. Zaraz po nim wykonawca, firma Astaldi, przekazał do stołecznego ratusza dokumentację niezbędną do wykonania odbiorów i uruchomienia linii M2 od stacji Dworzec Wileński na Pradze, przez Targówek Mieszkaniowy do stacji Trocka.

„Od dziś możemy mówić, że warszawskie metro jest dłuższe o kolejne trzy stacje. Generalny wykonawca przekazał nam już komplet dokumentacji dzięki której możemy rozpocząć procedurę końcowych odbiorów inwestycji. Liczmy przy tym na dobrą współpracę ze służbami wojewody. Chcemy, by warszawiacy pojechali metrem na Targówek jak najszybciej” – mówi Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy.

Tak naprawdę stwierdzenie, że „warszawskie metro jest dłuższe o kolejne trzy stacje” jest na razie czysto teoretyczne. Żeby tak się rzeczywiście stało – i żeby mieszkańcy Targówka faktycznie pojechali podziemną kolejką do centrum Warszawy i dalej – nowy odcinek musi zostać skontrolowany i odebrany przez służby wojewódzkie.

Ile to potrwa i kiedy zostanie otwarte metro na Targówku? Tego niestety nie wiadomo.

W wariancie optymistycznym może to się stać w ciągu 2-3 miesięcy i wtedy pojedziemy metrem z Targówka pod koniec lata, może na początku roku szkolnego. W wariancie pesymistycznym odbiory mogą potrwać nawet pół roku, i w tej sytuacji podziemna kolejka zawiezie nas dopiero późną jesienią, a może nawet na święta Bożego Narodzenia 2019.

Władze Warszawy podkreślają, że część odbiorów – m.in. prowadzonych przez Inspekcję Sanitarną oraz Straż Pożarną – została już przeprowadzona pod koniec budowy. Zawiadomienie o zakończeniu prac zostało złożone także do Inspektora Ochrony Środowiska, a pierwsze wnioski związane z uruchomieniem linii M2 na naszym odcinku trafiły też do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Plotki głoszą, że wpływ na otwacie metra na Targówku mogą mieć jesienne wybory parlamentarne w Polsce – niektórym partiom podobno może się opłacać otwarcie metra tuż przed wyborami jesienią 2019 roku, innym zaś może pasować bardziej rzucanie kłód pod nogi tej inwesycji i opóźnianie je do granic możliwości…

***

Budowa wschodniego odcinka II linii metra w Warszawie – od torów za stacją Dworzec Wileński do komory odstawczej za stacją Trocka – trwała prawie 38 miesięcy. Kosztowała ona 1,066 miliarda złotych brutto. Inwestycja była współfinansowana przez Unię Europejską.

Nasz obecny odcinek metra to:
* dwa tunele o długości 3,1 km każdy;
* stacja C16 Szwedzka (na Pradze) o kubaturze 62 674 m3;
* stacja C17 Targówek Mieszkaniowy o kubaturze 105 553 m3;
* stacja C18 Trocka o kubaturze 227 372 m3;
* stacje i tunele są średnio zagłębione 14 metrów pod ziemią.

Ważne: Zarząd Transportu Miejskiego przygotował już projekt nowego układu komunikacyjnego po uruchomieniu tego odcinka linii M2. Propozycje jakimi trasami mogłyby jeździć autobusy Warszawskiego Transportu Publicznego zaprezentowano w marcu (szczegóły są tutaj) a teraz trwają konsultacje społeczne. Uwagi na temat planowanych zmian można zgłaszać do 23 czerwca również drogą elektroniczną, na adres konsultacje@ztm.waw.pl.

 

 

zdjęcie na górze: wpis z dziennika budowy potwierdzający zakończenie budowy metra na Targówku Mieszkaniowym / fot. Urząd Miasta Warszawa

18 komentarzy na temat “To TEN podpis. Budowa metra na Targówku oficjalnie ZAKOŃCZONA!

  • 11 maja 2019 o godz. 09:20

    Super

  • 11 maja 2019 o godz. 09:28

    Wszystkie partie od czepic sie od budowy. Sluzby techniczne maja zrobic odbior i tyle.

  • 11 maja 2019 o godz. 09:37

    A co tam jest napisane we wpisie powyżej?

  • 11 maja 2019 o godz. 09:51

    Wiadomo która wredna partia będzie opóźniać oddanie metra, jak rządzili Warszawą przez 2 lata to oddali do użytku jedną stację metra, „Marymont”.

  • 11 maja 2019 o godz. 10:40

    Szkoda tylko, że władze MZA chcą zlikwidować kursy autobusów, zamiast tylko nieznacznie zmniejszyć.
    Teraz metrem będziemy jeździć jak „śledzie w beczce”, jak poprzednio autobusami. A co będzie jak stanie metro? czym dojechać? A co z ruchem lokalnym, czasem trzeba podjechać 2-3 przystanki…
    Wiele osób, które mają już określony wiek i nie mogą wystać w takim ścisku będzie z konieczności wyciągało samochody. A potem się dziwią, że ludzie z odległych dzielnic jeżdżą do centrum samochodami.

  • 11 maja 2019 o godz. 15:13

    No przecież „na oko” widać, że prace faktycznie nie są zakończone. Wystarczy udać się na stację Trocka i obejrzeć plac budowy. Jeszcze nie wszystko jest uporządkowane. Ten podpis to tyko formalność, aby nie było kar za niedotrzymanie terminu kamienia milowego. Już trochę pracuję w budownictwie… Także tutaj pan polityk nie ma się czym specjalnie chwalić, bo chwali się tylko jakąś formalnością…

  • 11 maja 2019 o godz. 17:20

    Jeśli chodzi o stacje Trocka to faktycznie przedmówca ma rację, plac dalej wygrodzony a na powierzchni jeszcze jest troche pracy. Nad stacją Targówek Mieszkaniowy też nadal ogrodzenie.

  • 11 maja 2019 o godz. 19:04

    Wreszcie dzielnica ma własne metro :) Czekamy na OTWARCIE !!!!!!!!!

  • 11 maja 2019 o godz. 20:07

    @Ania. Hahahaha, a coś myślała, ze jak metro uruchomią to zostawią autobusy? Głupia myślała, że będzioe miała gwarantowane miejsce siedzące. Ż E N A D A.

  • 11 maja 2019 o godz. 20:42

    Plac jest zagrodzony i będzie aż nie zostaną zrobione wszystkie odbiory. Gdy to się stanie, Metro wystąpi z wnioskami o udzielenie pozwolenia na użytkowanie metra. Wtedy znikną ogrodzenia. Takie jest prawo budowlane.

  • 11 maja 2019 o godz. 22:44

    a co z ulicą Pratulińską? Wiadomo, kiedy oddadzą do użytku?

  • 12 maja 2019 o godz. 06:28

    Kiełbasa wyborcza. Smacznego.

  • 12 maja 2019 o godz. 13:21

    Zagrodzenie placu nie ma nic wspólnego z odbiorami. Te zniknie znacznie wcześniej, ulice nie muszą czekać na te odbiory. Trocką oddano już w zeszłym roku, pewnie na dniach zniknie te ogrodzenie i oddadzą Pratulińską.

  • 12 maja 2019 o godz. 14:56

    Czy można znać treść pozwolenia 77/SAAB/2019? Numer pozwolenia sugeruje, że jest to pozwolenie wydane w bieżącym roku. Na co jest to pozwolenie? Bo chyba nie jest to pozwolenie na budowę tego odcinka metra, bo by było dość późno wydane.

  • 12 maja 2019 o godz. 17:11

    Jest to pozwolenie na zakończenie prac.

  • 12 maja 2019 o godz. 23:36

    Jeżeli jest to pozwolenie na zakończenie prac, to po co Wykonawca potwierdza zakończenie prac? Oczywistością jest to, że jeżeli ktoś mi na coś pozwala, a co jest w moim interesie, to wykorzystam to pozwolenie. Czy Przedmówca mógłby przybliżyć pewne kwestie?

  • 13 maja 2019 o godz. 09:18

    do idiotyzm na maxa czy jeszcze trochę brakuje?, – bo jakoś tak się składa , że jak ktoś nie pracuje w budownictwie, to nie ma zielonego pojęcia czym różni się zakończenie prac od pozwolenia na użytkowanie poprzedzone odbiorami. Tak w Polsce wygląda procedura związana z wykonywaniem inwestycji podlegającym odbiorom. Taki mamy klimat , oj przepraszam prawo :).

  • 14 maja 2019 o godz. 00:57

    Pojęcie zielone jest takie, że – dla przykładu – jeśli oddają do użytkowania niedokończoną drogę ekspresową lub autostradę (Polityk wstęgę przecina, TV jest, J.E. Biskup Święci), to stawiają znaki ograniczenia prędkości na odcinkach, bo jeszcze wiele rzeczy niedopracowano. Na zasadzie: „zrobi się później”, ale teraz szum. Nie ma jeszcze wszystkich odbiorów MOP-ów, węzłów, MCnalsdów, autostrada – „półfabrykat”, „półprodukt”, „produkt autostradopodobny”, lecz jeździć trzeba, bo kierowcy to „poważny” elektorat. Oddano nowy odcinek – WOW!

    Z metrem jest trochę inaczej. To jest kolej, tu są rozkazy i procedury. I tu chyba tu żaden Polityk czy Biskup nie będzie miał zbyt wiele do powiedzenia.

    Wpisali do dziennika budowy „koniec”, bo to jest w interesie stron wszelakich ;-)) A propos pracy w budownictwie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

TEGO DNIA NA TARGÓWKU