Pizza na Targówku, Bródnie i Zaciszu | targowek.info

Pizza na Bródnie, Targówku i Zaciszu. Która jest najlepsza? [RANKING]

Głodni? To nie trzymamy dłużej w napięciu i prezentujemy nowy ranking kulinarny. W tym tygodniu oceniamy pizzerię w dzielnicy. Kto podaje najlepszą pizzę na Bródnie, Targówku i Zaciszu? 

 

Pytaliśmy już was o sushi i kebaby, ale Targówek to jednak zagłębie pizzerii. Żadna inna kuchnia nie cieszy się u nas takim powodzeniem i nic dziwnego. Kto nie lubi peperroni na cienkim cieście…

Ale kto serwuje najlepszą pizzę? Zapraszamy do głosowania i wymieniania się opiniami w komentarzach. Chyba nie ma nikogo, kto jadł w każdej pizzerii w dzielnicy, więc wszyscy możemy dowiedzieć się czegoś nowego.

Pizzerie prezentujemy w kolejności alfabetycznej.

 

Pizzerie na Bródnie, Targówku i Zaciszu:

Antipasto, św. Wincentego 114

Główne atuty: sympatyczna obsługa, ogródek, świetne położenie przy głównym skrzyżowaniu, ale jednak na uboczu, z dala od zgiełku. A jak smakuje wam ta pizza?

Bella Napoli, ul. Kondratowicza 18

Wszyscy znają tę pizzerię, parkujące przed nią Ferrari, a wiele osób znam także pana Enzo Rossiego – właściciela pizzerii (i Ferrari). Zaczynał wałkować ciasto jako nastolatek w Neapolu, potem związał się zawodowo z Polską. Naszym zdaniem to kandydat do zwycięstwa w rankingu. Chyba, że wkurza was „u Włocha” ten wieczny tłok i długi czas oczekiwania na zamówienie.

Biesiadowo, ul. Borzymowska 3

My, Polacy, lubimy biesiadować – więch chyba lubimy też Biesiadowo. Tak przynajmniej można sądzić po sporym zainteresowaniem pizzerią przy Borzymowskiej. Jedna z pierwszych na Targówku, która oferowała piwo do pizzy. Bo jeszcze kilka lat temu to nie było takie oczywiste.

Camelot Pub Pizza Cafe, ul. Wyszogrodzka 3

Restauracja specjalizująca się w pizzy. Blisko Parku Bródnowskiego i to jest jej duży atut.

Creme de la Creme, ul. św. Wincentego 97/1

To nie jest zwykła pizzeria, a restauracja o dużo większych aspiracjach. Ale pizzę też mają, więc uwzględniamy ją w tym rankingu. Szczycą się niebanalnym wystrojem wnętrza i szefem kuchni: Wasyl Setrim to kucharz sprawdzony w kilku restauracjach w centrum.

Da Grasso, ul. Gilarska 58

Chyba pierwsza pizzeria na Zaciszu. Sieciówka, ale działa od lat i od lat ma stałe grono fanów.

Gusto Dominium, ul. Kondratowicza 27a oraz Malborska 47

Jedna z największych sieci w Polsce. Na Targówku ma aż dwa lokale, właściwie to jeden na Bródnie, drugi w centrum handlowym przy IKEA. Lokal przy Kodratowicza ma latem ważny atut: ogródek na zewnątrz i często siedzi tam sporo osób. Czyli pizza nie jest zła.

Osteria Italiana, ul. Borzymowska 43

Oprócz pizzy mają też makarony. Znamy takich, którym bardzo tu smakuje.

Pizza, ul. Radzymińska 204

Dawniej była tu pizza Maestro, teraz działa mała, rodzinna pizzeria. Nie reklamują się, wiec jeszcze są mało znani. Lokal można nazwać slow foodem. Składniki przygotowują na miejscu, zero mrożonek.

Pizza Hut, ul. Łabiszyńska 29

Były czasy, gdy wizyta w Pizza Hut była świętem, prawie jak wizyta w McDonalds. Ale to była dawno i bez sensu. Lokal przy Łabiszyńskiej jest teraz jedną z wielu pizzerii na Bródnie. Na ile lubianą?

PizzBurg, ul. Pszczyńska 26/U2

Modne ostatnio połączenie pizzeri z burgerownią. Notują sporo pozytywnych opinii.

Telepizza, ul. Bazyliańska 4 i Radzymińska 119

Marka znana w całym kraju ma swój jeden lokal na Targówku, a drugi na Bródnie. Konkuruje cenami, promocjami, ale też coraz lepszą jakością pizzy. Lubicie?

Jeśli o jakiejś pizzeri zapomnieliśmy, koniecznie piszcie w komentarzach lub na redakcja@targowek.info

 

*** GŁOSUJEMY***

Najlepsza pizza na Bródnie, Targówku i Zaciszu to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

fot. fot. Christian Jensen / CC 2.0

 

To nie koniec! Zagłosuj też na ulubioną restaurację z kebabem i sushi:

 

fot. Boca Dorada / Flickr CCNajlepszy kebab na Bródnie, Targówku i Zaciszu [RANKING]

Sushi / fot. Antti T. Nissinen / FlickrNajlepsze sushi na Bródnie, Targówku i Zaciszu [RANKING]

 

19 komentarzy na temat “Pizza na Bródnie, Targówku i Zaciszu. Która jest najlepsza? [RANKING]

  • 25 lipca 2016 o godz. 08:47

    W głosowaniu brakuje pysznej PizzyHut :-)

  • 25 lipca 2016 o godz. 10:08

    Włoch rządzi!

  • 25 lipca 2016 o godz. 11:04

    bella napoli kiedyś była objawieniem. Niestety już chyba od zarobionej kasy położyli laskę na jakość. Pizza przyjezdza zimna, mała i nie zawsze świeża.

  • 25 lipca 2016 o godz. 11:42

    Jest jeszcze przyzwoita pizzeria na osiedlu Wilno – Siódemka.

  • 25 lipca 2016 o godz. 15:59

    Najlepszy lokal gastronomiczny to taki lokal, w którym znajduje się CZYSTA i SPRAWNA TOALETA dla klientów.

  • 25 lipca 2016 o godz. 16:14

    Społek ma rację. Nie rozumiem zachwytów nad Bella Napoli. Pizza z minimalną ilością składników, do tego nie takich jakie były w menu (szynka konserwowa zamiast kiełbasy-pizza Wiejska), o obsłudze w lokalu nawet nie wspomnę. O wiele lepszy wybór do Creme de la Creme, a nawet Dominos, która znajduje się tuż za granicą naszej dzielnicy.

  • 25 lipca 2016 o godz. 17:51

    Creame de la Creme jak dla mnie nic specjalnego. Odwiedzilam ich w zeszlym tygodniu, ciasto przypalano kruszylo sie, skladnikow malo,wole Bella Napoli.

  • 25 lipca 2016 o godz. 17:53

    to prawda, kiedyś bez zastanowienia Bella Napoli, od co najmniej roku to już nie ta sama pizza co kiedyś.

  • 26 lipca 2016 o godz. 08:31

    bardziej z przyzwyczajenia chyba ludzie chodzą do Bella Napoli bo nie chcą sieciówek (mimo, że BN ma już kilka lokali).

    Kiedyś zamówiliśmy grzane wino a pani przyniosła zwykłe wino podgrzane, które smierdzialo i nie dalo się go wypić. Wiec pani kelnerka od Włocha wziela i stwierdzila ze rzeczywiście hahaha no cyrk

  • 26 lipca 2016 o godz. 10:52

    Pizza przy Radzymińskiej (obok doskonale znanej Chinki) – byłem i faktycznie można powiedzieć, że trochę jak slow food.
    Pizza bardzo dobra, polecam.

  • 26 lipca 2016 o godz. 13:33

    do kix: znana chinka? niesmaczne :/

  • 26 lipca 2016 o godz. 15:48

    A ja bardzo sobie chwalę Camelota :)

  • 26 lipca 2016 o godz. 18:40

    Bella Napoli- bylem 2 razy i zawsze wychodzilem glodny i zly po zjedzeniu calej pizzy… Pizza grubosci oplatka, a dodatkow pod lupą szukac. Bylem we Wloszech i na prawde nie tak wyglada prawdziwa wloska pizza. Dotego bylem swiadkiem sytuacji, jak Pani przy stoliku obok rozdarla sobie ubranie o gwózdz wystajacy z oparcia (?!) i powiadziała o tym Panu Włochowi, a Pan ją zbył nie proponując nic w ramach przeprosin (az wstyd). Nic dziwnego ze na swojej chciwosci dorobil sie ferrari. Reasumujac Bella Napoli jest bardzo przereklamowana a natretny wlasciciel na sile zagadujacy gosci tez irytuje i skutecznie odstrasza.

  • 26 lipca 2016 o godz. 19:02

    czytając opisy Was wszystkich doszedłem do wniosku, że dobrze robię sporządzając pizze sobie sam.
    He he może nie jest idealna, ale wiem co na niej leży i w takich ilościach jakich oczekuję :)

  • 29 lipca 2016 o godz. 18:07

    Do Rafik: swieta prawda…. ja ostatnio sam robie i wychodzi zajebis….a jak to mowia trening czyni mistrza …

  • 8 sierpnia 2016 o godz. 18:48

    A od kiedy i dlaczego wyjście do Pizza Hut nie jest świętem? Dla mnie na pewno by to było, bo w tej na Bródnie nigdy nie byłem a ostatni raz byłem z 15 lat temu

  • 15 sierpnia 2016 o godz. 12:54

    Wszyscy moi znajomi zachwycali się bella napoli, więc poszedłem spróbować. Jednak to nie był chyba ich dzień. Pizza zimna, niedopieczona, a ciasto cienkie jak kartka papieru.

  • 30 października 2016 o godz. 14:17

    Pizza fratelli na krasiczyńskiej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.